Dziennik Gazeta Prawana logo

Jechał, zgłodniał, wykopał brukiew i zjadł. Czesław Lang o kolarskiej przeszłości

6 sierpnia 2014, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa, Czesław Lang, Rafał Majka
Lech Wałęsa, Czesław Lang, Rafał Majka/PAP
Kilogramy batonów energetycznych i litry napojów izotonicznych - tym żywią się dziś ścigający się kolarze. Kiedyś jednak było trudniej. Czesław Lang opowiada, że kiedyś przyciśnięty spadkiem energii szukał jedzenia... na polu przy trasie wyścigu.

Czesław Lang, srebrny medalista olimpijski z Moskwy, a dziś dyrektor Tour de Pologne, sam dba dziś o to, by kolarze na trasie wyścigu mieli dostęp do napojów i posiłków energetycznych. Sam jednak doskonale pamięta z przeszłości sytuacje, które dziś są nie do pomyślenia.

- - wspomina w rozmowie z "Super Expressem".

Dziś coś takiego jest niemożliwe. Grupy przywożą swoich dietetyków i kucharzy, a zawodnicy w czasie wyścigu mogą korzystać z batonów i żeli energetycznych, a także napojów izotonicznych. Nikt już nawet nie marzy o kotlecie czy bigosie.

CZYTAJ WIĘCEJ O WYŚCIGU TOUR DE POLOGNE >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj