Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo wchodzi w rynek bukmacherski. Eksperci mają poważne wątpliwości

9 grudnia 2015, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Państwo wchodzi w rynek bukmacherski. Eksperci mają poważne wątpliwości
Shutterstock
Wiele wskazuje na to, że już niedługo w kolekturach Totalizatora Sportowego będzie można obstawiać wyniki meczów piłkarskich. Państwowy gigant negocjuje bowiem zakup Totolotka, trzeciego pod względem udziałów w rynku, bukmachera - wynika z informacji "Pulsu Biznesu".

Wejście na rynek bukmacherski to jeden z głównych elementów strategii Totalizatora Sportowego na lata 2012-16 - pisze "Puls Biznesu". Państwowa spółka sondowała możliwość zakupu wszystkich czterech największych polskich bukmacherów: STS, Fortuny, Totolotka i Milenium. Właściciele dwóch pierwszych nie byli zainteresowani, a rozmowy z Milenium zakończyły się fiaskiem i po drugiej stronie stołu zostali tylko Grecy z Intralotu.

"Totolotek" to także nazwa, którą wciąż duża część klientów Totalizatora kojarzy z jego grami o wiele mocniej niż markę, pod którą działa obecnie, czyli Lotto.

Transakcja budzi wątpliwości ekspertów, ale zarząd Totalizatora Sportowego zapewnia, że wie, co robi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj