– powiedziała Kowalska, cytowana na stronie internetowej ZPRP.
Biało-czerwone prowadziły tylko na początku. Później z każdą minutą przewaga rywalek była coraz wyraźniejsza.
- dodała Kowalska, która uzyskała jednego gola.
Prawa rozgrywająca Monika Kobylińska, która w pierwszych minutach zdobyła dwa gole i z takim dorobkiem zakończyła pojedynek z "Trójkolorowymi", zapewniła, że mimo nie najlepszych wspomnień z ostatnich potyczek z Holandią, biało-czerwone widzą szansę na sukces we wtorek. W ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Danii Polki dwukrotnie uległy tej drużynie - 20:31 na zakończenie fazy grupowej oraz 25:30 w półfinale.
- przyznała Kobylińska.
Uważa, że kluczem do sukcesu będzie defensywa.
- oceniła.
Obrotowa Joanna Drabik zapewniła, że we wtorek polscy kibice zobaczą inną reprezentację.
- powiedziała.
"Pomarańczowe" też przegrały na inaugurację - z Niemkami 27:30. - zauważyła.
Wtorkowe przeciwniczki komplementuje też trener Leszek Krowicki.
- analizował opiekun biało-czerwonych.
Nadzieję na sukces widzi m.in. w reakcji Holenderek na porażkę z Niemkami.
- podkreślił.
Początek meczu Polska - Holandia w szwedzkim Kristianstad we wtorek o godz. 18.30.