Chcę pogratulować zespołowi Białorusi, który przegrywając dwoma bramkami, ostatecznie zremisował. My już nie możemy awansować do mistrzostw Europy, ja, jako trener, myślę, że nie zdobyłem tego, co chciałem i będę prosić o dymisję - powiedział na konferencji prasowej Tałant Dujszebajew.

Reklama

Pochodzący z Kirgizji, mający również obywatelstwo hiszpańskie trener pracował z drużyną 14 miesięcy. Dujszebajew miał przygotowywać drużynę do Igrzysk Olimpijskich 2020, ale po meczu w Płocku zdecydował, że jego misja się zakończyła.

Mam nadzieję, że wielu ludzi, będzie bardzo, bardzo zadowolonych z mojej decyzji, dla mnie to był zaszczyt walczyć i pracować z reprezentacją. Ja bardzo dobrze mówię po polsku, żyję jak Polak. Jestem dumny, że mogłem pracować z kadrą i życzę sukcesów następnemu trenerowi, żeby osiągnął sukces - stwierdził, kończąc współpracę w drużyna narodową.