Dziennik Gazeta Prawana logo

El. MŚ 2018: Rumuński sędzia przyznał, że wypaczył wynik barażu

12 stycznia 2018, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sędzia piłkarski
Sędzia piłkarski/Shutterstock
Rumuński sędzia piłkarski Ovidiu Hategan przyznał w wywiadzie na łamach krajowych mediów, że jest świadomy błędu, jaki popełnił w meczu barażowym o awans na mistrzostwa świata pomiędzy Irlandią Płn. a Szwajcarią. Arbiter niesłusznie podyktował wówczas rzut karny.

Incydent miał miejsce 9 listopada w Belfaście. W drugiej połowie Hategan uznał, że stojący we własnym polu karnym obrońca gospodarzy Corry Evans zablokował strzał z dystansu ręką, podczas gdy piłka odbiła mu się od barku. Arbiter podyktował "jedenastkę", a do siatki trafił Ricardo Rodriguez. Był to jedyny gol dwumeczu.

- przyznał rumuński sędzia.

Hategan ocenił również, że jego decyzja mogła mieć wpływ na to, że nie znalazł się na liście 36 arbitrów głównych wyznaczonych do sędziowania spotkań mundialu w Rosji (14 czerwca - 15 lipca).

- przyznał 37-letni Rumun.

Dodał jednak, że stara się nie rozpamiętywać tych wydarzeń.

- relacjonował Hategan.

Szwajcaria trafiła do grupy E mistrzostw świata. Zmierzy się z Brazylią, Kostaryką i Serbią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj