Belg Wout van Aert (Jumbo-Visma) wygrał w poniedziałek w Albi dziesiąty etap kolarskiego wyścigu Tour de France. Po zaciętym finiszu pokonał Włocha Elię Vivianiego (Deceuninck - Quick Step). Francuz Julian Alaphilippe zachował żółtą koszulkę.
"Wciąż nie wierzę, że wygrałem. To przecież etap największego wyścigu. W końcówce było nerwowo. Starałem się utrzymać dobre miejsce i w decydującym momencie ruszyłem ze wszystkich sił" - powiedział tuż po zakończeniu etapu Aert na antenie telewizji Eurosport.
Trzecie miejsce zajął Australijczyk Caleb Ewan (Lotto Soudal). W czołowej grupie był Alaphilippe i pozostał liderem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|