oświadczył Bailey
Na te słowa zareagowała od razu Koike. Wypowiedź Anglika nazwała niewłaściwą i zapewniła, że przygotowania idą zgodnie z planem, a o odwołaniu czy przełożeniu nie ma w tej chwili mowy.
Także Międzynarodowy Komitet Olimpijski zaznaczył, że ma pełne zaufanie do organizatorów i do tego, w jaki sposób próbują radzić sobie z szerzącym się koronawirusem.
- zapewnił rzecznik prasowy japońskiego rządu Yoshihide Suga.
Epidemia zapalenia płuc wywoływanego przez nowy rodzaj koronawirusa wybuchła w grudniu w Wuhan w środkowych Chinach. Według oficjalnych danych w Chinach kontynentalnych potwierdzono dotychczas ponad 75 tys. przypadków zakażenia i ponad 2000 zgonów spowodowanych wirusem. Chińskie władze praktycznie odcięły od świata liczący 11 mln mieszkańców Wuhan i wprowadziły ograniczenia w przemieszczaniu się w szeregu okolicznych miast.
W Japonii zanotowano już ponad 700 przypadków koronawirusa. To także dlatego postanowiono odwołać wszystkie halowe wydarzenia sportowe zaplanowane w Tokio w najbliższych trzech tygodniach.