Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz olimpijski rozwozi w Łodzi jedzenie. Zmusiła go do tego sytuacja wywołana COVID-19

22 listopada 2020, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ruben Limardo Gascon
<p>Ruben Limardo Gascon</p>/shutterstock
Nawet 50 kilometrów rowerem dziennie pokonuje po ulicach Łodzi mistrz olimpijski z Londynu w szpadzie Ruben Limardo Gascon, by dowieźć zamówione przez klientów jedzenie. Wenezuelczyka zmusiła do tego trudna sytuacja wywołana Covid-19, lecz nie pozbawiła go marzeń o kolejnym złocie w Tokio.

Limardo na najwyższym stopniu olimpijskiego podium stanął w 2012 roku. Wywalczone przez niego złoto w rywalizacji szpadzistów było jednym z największych sukcesów w historii wenezuelskiego sportu. Dwukrotnie został też wicemistrzem świata. Do najważniejszych imprez przygotowywał się w Polsce. Tu za namową swojego wujka i trenera Ruperto Gascona trafił bowiem jako nastolatek w 2003 roku. Reprezentował m.in. barwy Piasta Gliwice, a na miejsce do życia wybrał Łódź, w której dwa lata temu razem z krewnym założyli własny klub KS Szpada.

"Do wybuchu pandemii wszystko szło dobrze. Miałem zapewnione stypendium od sponsora oraz prowadziliśmy szkółkę, co dawało mi komfort finansowy i tym samym pozwalało na spokojne przygotowania do występu w Tokio. Igrzyska jednak przeniesiono, a z powodu kryzysu wywołanego epidemią Covid-19 mój sponsor dopiero od nowego roku wznowi wypłacanie stypendium. Na to krajowe nie mam co liczyć, bo przez kryzys ekonomiczny i hiperinflację w Wenezueli, to zaledwie kilkanaście dolarów" – tłumaczył w rozmowie z PAP 35-letni szermierz.

Przez pandemię szkółka musiała zawiesić naukę młodych adeptów fechtunku, a do tego Limardo niedawno wykosztował się na lot z Wenezueli do Polski dla swojej najbliższej rodziny, która powiększyła się na początku roku i przez zawieszone połączenia nie widziała przez 10 miesięcy.

"Sytuacja stała się zła, ale nie należę do osób, które łatwo się poddają. Kiedy zobaczyłem stan konta wiedziałem, że muszę znaleźć dodatkowe źródło dochodów i jakąś pracę, by zarobić na życie oraz utrzymanie żony i dzieci" – przyznał.

W ten sposób mistrz olimpijski został jednym z rowerowych kurierów jednej z sieci zajmującej się dowozem jedzenia mieszkańcom Łodzi. Limardo zapewnia, że ta praca nie jest żadną ujmą i jak przekonuje w przypadku zawodowego sportowca ma... wiele zalet.

"Może mógłbym znaleźć inne zajęcie zarobkowe, ale w tej pracy mam elastyczny grafik, dzięki czemu mogę łączyć ją z treningami, które mam przed południem. Po krótkim odpoczynku po czterech godzinach treningu, ok. godz. 15 odbieram pierwsze zamówienia, wsiadam na rower i dostarczam jedzenie łodzianom. Zazwyczaj pracuję po pięć godzin dziennie i pokonuję w tym czasie około 50 kilometrów. To niezły trening, ale jestem silny, zdrowy, wysportowany, więc naprawdę nie narzekam" – zapewnił.

Dodał, że początkowo mieszkańcy Łodzi nie byli świadomi, że jedzenie przywiózł im mistrz olimpijski, który w swojej ojczyźnie ma status gwiazdy. Jednak w ostatnich dniach, w których o nowym zajęciu szermierza jest coraz głośniej, wielu zamawiających wskazuje w aplikacji Rubena jako dostawcę ciepłego posiłku.

Wybierany dwukrotnie wenezuelskim Sportowcem Roku Limardo przestrzega swoich rywali przed lekceważeniem go w Tokio ze względu na dodatkową pracę.

"Czasem nie jest lekko, ale cały czas trenuję z takim samym zaangażowaniem i motywacją, bo nie porzuciłem swoich marzeń. Po niezbyt udanych dla mnie igrzyskach w Rio (odpadł w 1/16 finału – PAP), moim celem w Tokio znów jest złoty medal. Chcę przejść do historii jako pierwszy zawodnik, który wywalczy w szpadzie dwa tytułu mistrza olimpijskiego" – podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj