W zawodach - które są elementem przygotowań do mistrzostw świata - uczestniczą także Rosjanie, którzy w niedzielę pokonali Algierię 30:24. We wtorek odbędzie się ostatnie spotkanie turnieju Polska - Rosja (początek o godz. 19.30).

Reklama

Było to trzecie spotkanie obu reprezentacji w ostatnim czasie. Przed świętami Bożego Narodzenia rozegrały one dwie gry kontrolne we Władysławowie. W pierwszej z nich biało-czerwoni przegrali 23:26, drugiej wygrali 26:24.

Mecz długo był bardzo zacięty. W trakcie pierwszej połowy - po dalekim rzucie Piotra Wyszomierskiego - było 10:6. Jednak rywale konsekwentnie odrabiali straty i w 30. min. - po tym jak wykorzystali kontrę - doprowadzili do remisu (11:11).

Po wznowieniu gry pierwsi celnie rzucili biało-czerwoni, a konkretnie Maciej Pilitowski. Jednak rywal wykorzystał dwie straty Polaków przy konstruowaniu akcji i objął prowadzenie, które długo potem utrzymywał.

Decydującym momentem meczu była obrona przez Wyszomirskiego rzutu karnego w 55. min, przy wyniku 20:21. Potem Polacy zdobyli cztery bramki z rzędu i pewnie wygrali.

Jeszcze przed MŚ (rozpoczną się one w Egipcie 14 stycznia) biało-czerwoni zagrają z Turcją eliminacyjne spotkania mistrzostw Europy 2022 r.: 6 stycznia w Eskisehir i trzy dni później w Płocku. Po nich dopiero udadzą się do Afryki na czempionat globu. Tam grupowymi rywalami biało-czerwonych będą Tunezja (15.01.), Hiszpania (17.) oraz Brazylia (19.)

Polska - Algieria 24:21 (11:11).

Polska: Adam Morawski, Piotr Wyszomirski 1, Mateusz Kornecki – Szymon Syćko 5, Kacper Adamski 4, Dawid Dawydzik 3, Arkadiusz Moryto 3, Rafał Przybylski 3, Jan Czuwara 2, Maciej Pilitowski 2, Piotr Jarosiewicz 1, Dawid Fedeńczak, Arkadiusz Ossowski, Szymon Działakiewicz, Mateusz Piechocki, Patryk Walczak, Maciej Zarzycki.

Najwięcej bramek dla Algierii: Zohir Naomi 6, Messaoud Berkous 3, Oussem Boudjenah 2.