Trzykrotny mistrz świata w kolarstwie przełajowym Belg Wout Van Aert zadedykował czwarte w karierze mistrzostwo kraju żonie i synkowi, który przyszedł na świat kilka dni temu. Przyznał, że ostatnie dni nie były dla niego łatwe, bo... spał w kamperze.
- powiedział 26-letni kolarz.
Wcześniej Van Aert triumfował w mistrzostwach Belgii w latach 2016-18, w których był również mistrzem globu.
W niedzielnych zawodach w Meulebeke nie dał szans rywalom, jadąc przez większą cześć rywalizacji - sześć z dziwięciu okrążeń - samotnie. Drugi na mecie Toon Aertse stracił do niego 20 sekund.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|