Dziennik Gazeta Prawana logo

MŚ w piłce ręcznej: Polacy męczyli się z Tunezją, ale wygrali. 11 bramek Moryto!

15 stycznia 2021, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska - Tunezja
<p>Polska - Tunezja</p>/PAP/EPA
Reprezentacja Polski wygrała swój pierwszy mecz na mistrzostwach świata w piłce ręcznej i została liderem grupy B. Rywalem biało- czerwonych była Tunezja. Fantastyczny popis skuteczności dał Arkadiusz Moryto, zdobywca 11 bramek.

Polska – Tunezja 30:28 (17:17)

Sędziowali: Slave Nikolov and Gjorgji Nachevski.

Spotkanie miało zacięty przebieg. Do przerwy nasi szczypiorniści remisowali z Tunezją 17:17. 

W drugiej połowie Polacy zagrali już nieco lepiej, choć nie udało im się uniknąć nerwowej końcówki. 

Ostatecznie jednak biało- czerwoni pokonali Tunezję 30:28.

Najskuteczniejszym strzelcem w polskiej drużynie był Arkadiusz Moryto, zdobywca aż 11 bramek. Polak został wybrany MVP meczu. 

RELACJA

Zaczęło się od 2:0 dla biało-czerwonych, ale potem kilka oddanych bez przygotowania rzutów spowodowało, że rywale szybko odrobili straty z nawiązką i w szóstej minucie po raz pierwszy objęli prowadzenie (4:3).

Gra toczyła się gol za gol, a obaj bramkarze nie stanowili w tym momencie większego problemu dla ofensywy przeciwnika. W 10. minucie, od stanu 5:5, rozpoczął się kryzys polskiego zespołu, który w prostych sytuacjach gubił piłkę. W konsekwencji Tunezyjczycy zdobyli cztery gole z rzędu, w tym dwa w odstępie kilkunastu sekund po rzutach do pustej bramki.

Rombel wziął czas dla drużyny i pytał swoich zawodników: "Po co się spieszymy?". Reprymenda odniosła skutek, choć nie od razu. Tym razem to wicemistrzowie Afryki zaczęli popełniać proste błędy i w 24. minucie Moryto wyrównał na 13:13.

Druga połowa miała podobny przebieg do pierwszej, tyle że tym razem na korzyść Polaków. To oni od 40. min. zaczęli budować przewagę i po trzech kolejnych trafieniach w 48. wygrywali 26:22. Potem jednak po serii nieudanych zagrań pozwolili rywalom na złapanie drugiego oddechu i gdy wydawało się, że roztrwonią przewagę wzięli się w garść, wreszcie zaczęli szanować piłkę i dowieźli zwycięstwo do końca.

Bardzo ważna była udana interwencja Piotra Wyszomirskiego na minutę prze końcem przy stanie 29:27. W odpowiedzi Tunezyjczyków dobił Rafał Przybylski i rywale już nie mogli odrobić trzybramkowej straty.

W drugim meczu grupy B Hiszpania zremisowała z Brazylią 29:29 (16:13).

W kolejnym meczu biało-czerwoni w niedzielę zmierzą się z Hiszpanami. 

Wyniki:

Tabela "polskiej" grupy:

1. Polska          1          2          30:28
2. Brazylia        1          1          29:29
    Hiszpania     1          1          29:29
4. Tunezja        1          0          28:30

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj