Dziennik Gazeta Prawana logo

Egan Bernal zwycięzcą wyścigu Giro d'Italia

30 maja 2021, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Egan Bernal
<p>Egan Bernal</p>/EPA/PAP
Kolumbijczyk Egan Bernal z drużyny Ineos Grenadiers wygrał 104. edycję wyścigu kolarskiego Giro d'Italia. Drugie miejsce zajął Włoch Damiano Caruso (Bahrain Victorious), a trzecie Brytyjczyk Simon Yates (BikeExchange).

Kończąca wyścig jazda indywidualna na czas z Senago do Mediolanu (30,3 km) nie miała już wpływu na kolejność na podium, ponieważ różnice między czołową trójką były spore. Ostatecznie Bernal wyprzedził Caruso o 1.29 oraz Yatesa o 4.15.

Czasówkę wygrał kolega z drużyny Bernala, mistrz świata Włoch Filippo Ganna, który uzyskał 12 sekund przewagi nad Francuzem Remi Cavagną (Deceuninck-Quick Step) oraz 13 sekund nad swoim rodakiem Edoardo Affinim (Jumbo-Visma). Ganna ma już na koncie pięć z rzędu wygranych etapów jazdy na czas w Giro. W niedzielę wykręcił średnią 53,787 km/godz., mimo że w końcówce musiał zmieniać rower z powodu defektu.

Polacy poza pierwszą "10"

Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe) zajął 11. miejsce ze stratą 54 sekund, a Łukasz Wiśniowski (Qhubeka Assos) był 33. - strata 2.12. W klasyfikacji generalnej obaj Polacy zajęli odległe lokaty, a Tomasz Marczyński (Lotto Soudal) wycofał się przed dziewiątym etapem z powodu problemów zdrowotnych.

24-letni Bernal objął prowadzenie po zwycięstwie na dziewiątym etapie w Campo Felice i różowej koszulki lidera już nie oddał. Wygrał też 16. odcinek w Cortina d'Ampezzo. W ostatnich dniach wyścigu zaczął tracić przewagę nad Caruso i Yatesem, ale nie na tyle, by drżeć o końcowy sukces, w którym duży wkład miał również jego rodak i górski pomocnik - Daniel Felipe Martinez. W niedzielnej jeździe na czas Bernal postawił kropkę nad "i", choć osiągnął dopiero 24. wynik.

Oprócz różowej koszulki za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, Bernal założył na podium białą jako najlepszy młodzieżowiec, a razem z kolegami z Ineos Grenadiers wygrał też klasyfikację drużynową. W punktowej (koszulka cyklamenowa) zwyciężył Słowak Peter Sagan (Bora-Hansgrohe), a w górskiej (koszulka niebieska) - Francuz Geoffrey Bouchard (AG2R Citroen).

To drugi wygrany wielki tour w karierze Bernala, po sukcesie w Tour de France w 2019 roku. W tym sezonie wystartuje jeszcze we Vuelta a Espana i jeśli zwycięży, będzie najmłodszym w historii triumfatorem trzech największych wyścigów.

- mówił Kolumbijczyk na antenie Eurosportu.

Najbliższym jego celem być może będą igrzyska olimpijskie w Tokio, ale kilka dni temu oświadczył, że nie jest pewny, czy zdecyduje się na wyjazd do Japonii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj