Była piłkarka ręczna Edyta Majdzińska przyznała, że polskie zawodniczki przed drugą fazą mistrzostw świata znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. „Na pewno dziewczyny i my wszyscy liczyli, że uda się awansować z punktami. Ale jestem optymistką” - dodała.
Polskie piłkarki ręczne w pierwszej fazie mistrzostw przegrały z Rosją i Serbią oraz pokonały Kamerun i z trzeciego miejsca awansowały do kolejnej rundy. Według Majdzińskiej to był plan minimum.
dodała.
Teraz w grupie sześciozespołowej, gdzie zaliczane są wyniki meczów z pierwszej fazy, biało-czerwone zmierzą się z Francją, Czarnogóra i Słowenią. Do ćwierćfinału awansują tylko dwie pierwsze drużyny.
podkreśliła trenerka KPR Gminy Kobierzyce.
Skupić się na sobie
Polki, aby myśleć o awansie do ćwierćfinału, muszą wygrać wszystkie swoje spotkania i jeszcze liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w spotkaniach z udziałem innych drużyn. Majdzińska przyznała, że biało-czerwone powinny przede wszystkim skupić się na sobie.
podsumowała trenerka wicemistrzyń Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|