Jedyny reprezentant Polski w turnieju stracił po pół punktu w czwartej i piątej rundzie, remisując z Holendrami - czarnymi z Anishem Girim i białymi z Van Foreestem. W trzech pierwszych pojedynkach pokonał Irańczyka Pouyę Idaniego, Raufa Mamiedowa z Azerbejdżanu i Niemca Matthiasa Bluebauma.
Tyle samo punktów co arcymistrz z Wieliczki ma wyprzedzający go Giri oraz ośmiu innych szachistów, m.in. Jan Niepomniaszczi (FIDE).
W turnieju kobiet po czterech rundach komplet punktów ma startująca pod flagą FIDE Rosjanka Walentina Gunina, a kolejne lokaty zajmują: Chinka Zhongyi Tan, Leja Garifullina (FIDE), Humpy Koneru (Indie), Elina Danielian (Armenia) i Gunay Mammadzada (Azerbejdżan) - po 3,5 pkt.
Mistrzostwa świata w szachach szybkich, rozgrywane na dystansie 13 rund, potrwają do środy.
Przed rokiem w Warszawie Duda wywalczył piąte miejsce, a przed trzema laty w Moskwie był siódmy.
Z kolei w czwartek i piątek odbędzie się w Ałmatach rywalizacja o medale w szachach błyskawicznych (21 rund). Polak będzie bronił wicemistrzowskiego tytułu wywalczonego na PGE Narodowym.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.