Obie drużyny walczyły o czwarty w historii występ w finale. Niemcy po raz ostatni zdobyły złoty medal podczas Euro 2016, którego organizatorem była Polska. Duńczycy tytuł mistrzów kontynentu wywalczyli cztery lata wcześniej.
Spotkanie było bardzo wyrównane. Dopiero pod koniec pierwszych 30 minut Niemcy, których bramki bronił zawodnik Industrii Kielce Andreas Wolff, wypracowali dwubramkowe prowadzenie. Po przerwie Skandynawowie szybko odrobili straty. I jeszcze przed upływem trzeciego kwadransa wypracowali minimalną przewagę, którą jeszcze zdołali powiększyć. Duży udział w sukcesie miał rezerwowy bramkarz Emil Nielsen, który między słupkami pojawił się po przerwie (42-procentowa skuteczność).
Niemcom na osłodę goryczy porażki w niedzielę pozostanie mecz o brązowy medal ze Szwecją (15.00). Sprawę mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie Dania z Francją, która we wcześniejszym piątkowym półfinale wygrała z drużyną "Trzech Koron" po dogrywce 34:30. Dania i Francja po raz ostatni spotkały się w finale Euro w 2014 roku. Wówczas zwyciężyli "Trójkolorowi" 41:32.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
