Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat Szymona Sićki. Koszmarna kontuzja reprezentanta Polski [WIDEO]

27 lutego 2024, 17:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymon Sićko
Zawodnik Industrii Kielce Szymon Sićko (kontuzjowany) podczas meczu 22. kolejki Ekstraklasy piłkarzy ręcznych z Corotop Gwardią Opole/PAP
Szymon Sićko w tym sezonie już nie zagra.Piłkarz ręczny Industrii Kielce w ligowym meczu z Gwardią Opole doznał koszmarnej wyglądającej kontuzji. Jak się okazało uraz jest na tyle poważny, że reprezentanta Polski w obecnych rozgrywkach już nie zobaczymy na parkiecie. 

Kontuzja najgorsza z możliwych

27-letni szczypiornista w 12. minucie meczu poślizgnął się podczas oddawania rzutu i upadł na parkiet bez kontaktu z przeciwnikiem. Cała sytuacja wyglądała koszmarnie. Partnerzy z zespołu Sićki łapali się za głowy, albo zakrywali oczy widząc leżącego i cierpiącego na parkiecie kolegę. 

Badania przeprowadzone w szpitalu wykazały, że doszło do najcięższego urazu więzadłowego kolana, czyli uszkodzenie więzadła właściwego rzepki w lewej nodze. 

Szpital w zespole z Kielc

W najbardziej optymistycznym scenariuszu Sićko będzie pauzował przez pięć, sześć miesięcy, ale ta przerwa w grze może się wydłużyć nawet do dziewięciu miesięcy.

To kolejne osłabienie kieleckiej drużyny, która praktycznie od początku sezonu boryka się z problemami kadrowymi. W tym sezonie kibice nie zobaczą już prawdopodobnie na parkiecie Egipcjanina Hassana Haddaha. Kontuzjowani są również Arciom Karalek, Nicolas Tournat i Tomasz Gębala, a Benoit Kounkoud jest nadal zawieszony przez klub. Wszystkie te urazy sprawiły, że w drużynie na pozycjach lewego rozgrywającego i kołowego nie ma ani jednego zdrowego zawodnika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraThomasberg zwolniony z Pogoni. "Decyzja została podjęta w najlepszym interesie klubu" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj