Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek goni Radwańską na liście płac. Wkrótce zostanie najbogatszą polską tenisistką w historii

27 lutego 2024, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek goni Agnieszkę Radwańską na tenisowej liście płac/ShutterStock
Blisko, coraz bliżej. Iga Świątek goni Agnieszkę Radwańską na tenisowej liście płac. Aktualna liderka światowego rankingu od początku kariery zarobiła na korcie ponad 25 milionów dolarów i jest o krok od najwyżej sklasyfikowanej w tym notowaniu Polki.

Świątek zajmuje 11. pozycję w finansowym zestawieniu wszech czasów z kwotą 25 809 127 USD. Do "10" wskoczy zapewne po rozpoczynającym się 6 marca turnieju rangi WTA 1000 w kalifornijskim Indian Wells, bo od plasującej na tym miejscu Rosjanki Swietłany Kuzniecowej dzieli ją niespełna osiem tysięcy dolarów.

Serena Williams króluje na liście płac

Niespełna dwa miliony więcej - 27 683 807 USD - niż 22-letnia raszynianka zarobiła na korcie Radwańska, która pod koniec 2018 roku wzięła rozbrat z zawodowym sportem, ale kwestią czasu pozostaje, kiedy Świątek zostanie najbogatszą polską tenisistką w historii.

W rankingu najlepiej zarabiających tenisistek wciąż króluje zdobywczyni 23 tytułów indywidualnych w Wielkim Szlemie Serena Williams. Amerykanka uzyskała z nagród 94 816 730 dolarów. Druga jest jej siostra Venus, której łączna suma premii wyniosła 42 595 397. Trzecia jest zdyskwalifikowana ostatnio na cztery lata za doping Rumunka Simona Halep - 40 203 437 USD.

Fręch przekroczyła granice dwóch milionów dolarów

Dla porównania inna polska tenisistka Magda Linette dotychczas z tytułu premii WTA "podniosła z kortu" 6 158 757 dolarów, co daje jej 115. lokatę w historycznym zestawieniu.

Z kolei dzięki dobrym wynikom w ostatnich tygodniach Magdalena Fręch przekroczyła granice dwóch milionów dolarów i z sumą 2 091 318 jest sklasyfikowana na 293. miejscu.

W tegorocznym rankingu finansowym zdecydowanie prowadzi zwyciężczyni wielkoszlemowego Australian Open Aryna Sabalenka. Białorusinka zarobiła 2 218 371 USD. Druga jest jej finałowa rywalka z Melbourne, Chinka Qinwen Zheng - 1 366 198, a trzecia Świątek - 1 216 364.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj