Feio odmienił Radomiaka
Radomiak zdecydowanie poprawił swoją grę pod wodzą Goncalo Feio. Dla byłego trenera Legii Warszawa pojedynek z Górnikiem był czwartym meczem za sterem drużyny z Radomia i trzecim wygranym.
Podopieczni portugalskiego szkoleniowca świetnie zaczęli mecz. Pierwszego gola strzelili Górnikowi już w 4. minucie meczu. Rafał Wolski obsłużył podaniem Capitę Capembę, a piłkarz z Angoli technicznym uderzeniem pokonał bramkarza rywali.
Bramkarz Górnika nie popisał się przy drugim golu
Na drugiego gola miejscowi kibice musieli czekać pół godziny. Na 2:0 podwyższył Zie Ouattara. 25-latek dobił piłkę do siatki po nieudanej interwencji Marcela Łubika.
Po przerwie piłkarze Feio zmiażdżyli lidera
W 55. minucie było już 3:0 dla Radomiaka. Maurides wykorzystał złe ustawienie obrońców Górnika i z własnej połowy ruszył z piłką na bramkę gości. W sytuacji sam na sam z Łubikiem pokonał go efektowną podcinką. Sześć minut później gospodarze czwarty raz umieścili futbolówkę w siatce lidera Ekstraklasy. Autorem trafienia był Roberto Alves.
Górnik utrzymał fotel lidera
Radomiak zdobył komplet punktów i awansował na czwarte miejsce. Górnik utrzymał fotel lidera Ekstraklasy, ale druga w tabeli Jagiellonia Białystok swoje spotkanie 17. kolejki z Zagłębiem Lubin rozegra w niedzielę. Piłkarze z Podlasia tracą do zabrzan trzy "oczka", ale dotychczas rozegrali o trzy mecze mniej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
