Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel Rakowa odpowiedział Papszunowi i Legii. Świerczewski pozbawił ich złudzeń

27 listopada 2025, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Właściciel Rakowa odpowiedział Papszunowi i Legii. Świerczewski pozbawił ich złudzeń
Właściciel Rakowa odpowiedział Papszunowi i Legii. Świerczewski pozbawił ich złudzeń/Shutterstock
Trwa przeciąganie liny. Marek Papszun oświadczył, że chce zostać trenerem Legii. Klub z Warszawy chce, by trener Rakowa przeprowadził się do stolicy. Na drodze do szczęścia stoi jednak właściciel drużyny z Częstochowy. Michał Świerczewski swoim ostatnim wpisem w mediach społecznościowych obie strony pozbawił złudzeń.

Papszun i Legia mają się ku sobie

Legia jest w głębokim kryzysie. Piłkarze z Łazienkowskiej fatalnie spisują się w Ekstraklasie i odpadli z rozgrywek o Puchar Polski. Dariusz Mioduski w roli wybawcy widzi Papszuna. Właściciel stołecznego klubu zagiął parol na obecnego szkoleniowca Rakowa.

Papszun oficjalnie przyznał, że jest zainteresowany pracą w Legii. Żeby zamknąć temat mojej sytuacji powiem, że Legia chce mnie jako trenera, ja chcę być jej szkoleniowcem. I to tyle, jeśli chodzi o komentarz. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia, proszę o powstrzymanie się od wyroków i ocen, bez pełnej wiedzy na ten temat - podkreślił Papszun.

Świerczewski stoi na drodze Papszuna do Legii

Obie strony już się dogadały i ustaliły szczegóły kontraktu. Na razie jednak do podpisania umowy i przeprowadzce Papszuna do Warszawy nie ma mowy. Szkoleniowiec nie ma zgody obecnego pracodawcy. Jest związany z Rakowem, a właściciel klubu ani myśli oddać swojego pracownika konkurencji za darmo.

Michał Świerczewski w mediach społecznościowych krótko i konkretnie skomentował ostatnią wypowiedź Papszuna. Chcieć to połowa sukcesu. Niewystarczająca - napisał sternik klubu spod "Jasnej Góry".

Tyle właściciel Rakowa chce od Legii za Papszuna

Świerczewski oczekuje od Legii przynajmniej 1 miliona euro. Pierwsza propozycja, która nadeszła z Warszawy została odrzucona. W Częstochowie uznano ją za obraźliwą. Mioduski złożył ofertę wartą zero euro i ewentualnie w przyszłości bonusy. Nic więc dziwnego, że do porozumienia nie doszło. Negocjacje trwają...

W czwartek obie drużyny zagrają kolejne mecze w Lidze Konferencji. Raków pod wodzą Papszuna zmierzy się z Rapidem Wiedeń. Natomiast Legia podejmie Spartę Praga. Na ławce trenerskiej "Wojskowych" zasiądzie Inaki Astiz, który po rozstaniu z Edwardem Iordanescu awansował z asystenta na pierwszego szkoleniowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Każdy może trafić 18/30. Lepszy wynik tylko dla orłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj