Dziennik Gazeta Prawana logo

Lindsey Vonn została współwłaścicielką klubu piłkarskiego

1 marca 2024, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lindsey Vonn
Lindsey Vonn zainwestowała w klub piłkarski/ShutterStock
Słynna narciarka alpejska jest już na sportowej emeryturze. Co będzie na niej robić? Na pewno nudzić się nie będzie. Lindsey Vonn została współwłaścicielką klubu piłkarskiego Utah Royals, występującego w zawodowej lidze kobiet (NWSL) w USA.

Utah Royals zadebiutują w lidze 16 marca

Vonn do tej pory była tylko fanką zespołu z Utah. Teraz postanowiła się jeszcze bardziej zaangażować w jego działalność i będzie go też wspierać finansowo. 

Jestem oczywiście fanką Royals, ale chcę wam powiedzieć, że nie tylko będę tu w tej roli. Zostałam współwłaścicielką. Jestem podekscytowana, że będę wspierać kobiety, a szczególnie kobiety z Utah. Jako osoba od dawna zaangażowana w ten projekt, wspomagająca także Utah w staraniach o igrzyska w 2034 roku, jestem zachwycona powrotem Royals do NWSL - oświadczyła 39-latka.

Piłkarki Utah Royals zadebiutują w lidze 16 marca w spotkaniu z Chicago Red Stars. 

Vonn inwestuje w wiele branż

Vonn to jednak z najbardziej rozpoznawalnych sportsmenek na świecie. Jej profile w mediach społecznościowych obserwuje ponad pięć milionów osób. 

Dla byłej gwiazdy narciarstwa alpejskiego piłka nożna jest kolejnym biznesem, w który się zaangażowała. Trzykrotna medalistka olimpijska i czterokrotna (2008-10 i 2012) triumfatorka Pucharu Świata inwestuje w wiele branż, m.in. odzieżową i motoryzacyjną. Projektuje też własną linię nart oraz strojów narciarskich dla firmy HEAD. Jest także gwiazdą programów telewizyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: Lindsey Vonn
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt rozkręca się na rynku transferowym. Bernardo Silva piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj