Tchórz reprezentowała Polskę na letnich igrzyskach olimpijskich w Londynie i Rio de Janeiro. Kontrola, która wykazała w jej organizmie niedozwolony doping została przeprowadzona w trakcie zawodów Grand Prix Polski w Warszawie, które odbyły się w dniach 6-7 kwietnia.
Jak grom spadła na mnie wiadomość, że w mojej próbce moczu pobranej podczas GP w Warszawie została wykryta substancja zabroniona (5-methylheksan-2-amine). Była to jakaś setna kontrola w karierze. Nigdy nie stosowałam żadnych niedozwolonych substancji. Od 2008 roku, czyli przez 16 lat byłam systematycznie badana (w tym systematycznie przekazywałam swoje dane pobytowe i mogłam być kontrolowana codziennie). Zawsze wyniki kontroli były negatywne, co stanowi dowód potwierdzający moją uczciwość w sporcie - napisała Tchórz.
Tchórz we swoim oświadczeniu zaznaczyła, że substancja wykryta w jej organizmie jest dozwolona w okresie poza zawodami, a jej przekroczenie było bardzo nieznaczne.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.