: Bardzo dobrze. Wydaje mi się, że świetnie oddaje ono charaktery obu krajów - Polski i Ukrainy. Uważam, że słusznie postanowiono wpleść w to logo motywy
ekologiczne. Nad tą tematyką powinni zastanowić się wszyscy ludzie na świecie, bo w tej chwili jest to najważniejszy problem. Nasze kraje są bardzo piękne, zielone, pełne przyrody,
kwiatów... Gdyby to ode mnie zależało, to też wyeksponowałbym podobne motywy.
Mam nadzieję, że tak. Ten turniej będzie wielkim sukcesem dla obu krajów. Pierwszy raz w naszym regionie odbędzie tak wielka impreza. Jako Ukrainiec jestem z tego powodu bardzo dumny. Te
mistrzostwa będą dla mojego kraju bardzo ważne. Mogą poprawić jakość życia na Ukrainie dla całego naszego społeczeństwa.
Chciałbym, żeby Euro 2012 zdobyło popularność nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Żeby wszyscy kibice tak jak ja z niecierpliwością czekali na pierwszy gwizdek rozpoczynający
polsko-ukraińskie mistrzostwa. Jestem pewien, że będzie to impreza na wysokim poziomie organizacyjnym. Widząc, jak wielki wkład w jej organizację wnoszą różni ludzie w obu krajach, mogę
powiedzieć, że to będzie sukces.
Długo czekaliśmy na tę decyzję. W końcu na szczęście UEFA postanowiła kierować się parytetem i w obu krajach mecze odbędą się w takiej samej liczbie miast. Ukraina miała naprawdę wiele
problemów. Kryzys finansowy uderzył w nasz kraj bardzo mocno. Ale przetrzymaliśmy i pokazaliśmy, że umiemy radzić sobie z trudnościami. Jesteśmy gotowi na to, żeby zakończyć na czas
wszystkie rozpoczęte prace. Naprawdę ważne dla nas było, żebyśmy mieli tyle samo miast co Polska i nie byli organizatorem mistrzostw niższej kategorii.
czytaj dalej
Moim zdaniem i Kijów, i Lwów, i Donieck, i Charków w najbliższym czasie uporają się ze swoimi problemami i staną się dzięki decyzji UEFA z Madery nowoczesnymi miastami. Ta decyzja da ogromny
impuls do działania władzom tych miast. Pomoże także w popularyzacji piłki nożnej na Ukrainie. Myślę, że dzięki temu po mistrzostwach będziemy mieli wielu nowych młodych sportowców.
Gra w piłkę znów cieszy mnie tak jak dawniej. Czuję się dobrze.
Wytrzymałem trudy sezonu. W ostatnim meczu ligowym w tym roku przeciwko Tawrii Symferopol strzeliłem kolejnego gola. Jestem zadowolony z rundy, jaką rozegrałem w Dynamie. W Kijowie czuję się po
prostu jak u siebie w domu. Mam zamiar pograć piłkę na wysokim poziomie jeszcze przez kilka ładnych lat. Na razie jednak cieszę się z tego, że Dynamo jest liderem ekstraklasy, i z urlopu, na
który właśnie się udaję.
Bardzo bym tego chciał. Szczerze mówiąc, gra na Euro 2012 jest moim wielkim marzeniem i zrobię wszystko, żeby utrzymać wysoką formę jeszcze przez trzy najbliższe lata. Żeby to osiągnąć,
będę trenować ze wszystkich sił. Nie chcę być w składzie reprezentacji tylko za dawne zasługi. Ja chcę być podstawowym piłkarzem naszej Sbornej i na boisku odgrywać główną rolę.
*Andrij Szewczenko - najlepszy piłkarz Ukrainy ostatnich 20 lat, karierę rozpoczynał w Dynamie Kijów, które doprowdził do półfinału Ligi Mistrzów. Rozgrywki te wygrał w 2003 r. już w barwach Milanu. W 2004 r.
Redakcja France Football uhonorowała go Złotą Piłką dla najlepszego piłkarza Europy. Dwa razy był królem strzelców Serie A. Z reprezentacją Ukrainy grał w ćwierćfinale mistrzostw świata w 2006 r.