Polska do dywizji B spadła jesienią 2024 roku, zajmując ostatnie miejsce w grupie A1, za Portugalią, Chorwacją i Szkocją. Bezpośredni powrót do elity, podopiecznym Jana Urbana tylko pierwsze miejsce w grupie. Drugi zespół w tabeli powalczy o to w barażach, trzeci w dwumeczu zagra o uniknięcie spadku, a ostatni znajdzie się w dywizji C. Rywalami biało-czerwonych oprócz Bośni i Hercegowiny będzie Rumunia i Szwecja.
To jedna z najbardziej wyrównanych grup. Każda drużyna ma różne cele, ale wszyscy trenerzy mówią, że chcą wygrać tę grupę. Chcemy przygotować się do mistrzostw Europy i jednocześnie mieć dobre wyniki w Lidze Narodów - zadeklarował Urban.
Reprezentacja Polski z Bośnią i Hercegowiną nigdy nie przegrała
Cztery wygrane i remis to bilans reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną, która w piątek w Warszawie będzie jej pierwszym rywalem w nowej edycji Ligi Narodów. Bramki: 6-3 na korzyść biało-czerwonych.
- 15.12.2007, Kundu (Turcja): Polska - Bośnia i Hercegowina 1:0
- 10.12.2010, Kundu (Turcja): Polska - Bośnia i Hercegowina 2:2
- 16.12.2011, Kundu (Turcja): Polska - Bośnia i Hercegowina 1:0
- 07.09.2020, Zenica: Bośnia i Hercegowina - Polska 1:2 LN
- 14.10.2020, Wrocław: Polska - Bośnia i Hercegowina 3:0 LN
Prawdopodobny skład Polski na mecz z Bośnią i Hercegowiną
Selekcjoner Jan Urban od początku zgrupowania miał spory ból głowy. Z powodu kontuzji z kadry wypadki Kamil Grabara, Adrian Benedyczak i Filip Rózga.
Reprezentacja Polski mecz z Bośniakami prawdopodobnie rozpocznie w następującym składzie: Bułka - Potulski, Bednarek, Kiwior - Cash, Zieliński, Slisz, Skóraś - Kamiński, Szymański, Lewandowski
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
