Plaga kontuzji w reprezentacji Polski
W poniedziałek rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami Ligi Narodów. Jeszcze przed stawieniem się powołanych piłkarzy w Warszawie pojawiły się problemy. Najpierw z kadry z powodu urazów wypadli Grabara i Adrian Benedyczak. Następnie do tego grona dołączył Filip Rózga.
Kłopoty zdrowotne trzech kadrowiczów zmusiły Urbana do korekty na liście powołanych. W trybie awaryjnym na zgrupowaniu stawili się Drągowski i Marcel Reguła. Niestety na tym kłopoty selekcjonera reprezentacji Polski się nie skończyły.
Urban powołał Abramowicza
We wtorek okazało się, że Drągowski również nie jest zdolny do gry. Bramkarz Widzewa ma problemy z plecami. To oznaczało, że do dyspozycji Urbana znów pozostało tylko dwóch golkiperów.
Biorąc pod uwagę, że na przełomie września i października naszych piłkarzy czekają aż cztery mecze selekcjoner był zmuszony do dowołania kolejnego zawodnika mogącego występować na tej pozycji. Wybór padł na Sławomira Abramowicza z Jagiellonii Białystok.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
