Dziennik.pl logo

Kadra Urbana się sypie. Awaryjne powołania do reprezentacji Polski

dzisiaj, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kadra Urbana się sypie. Awaryjne powołania do reprezentacji Polski
Kadra Urbana się sypie. Awaryjne powołania do reprezentacji Polski/Agencja Gazeta
Plany Jana Urbana legły w gruzach. Jeszcze przed rozpoczęciem zgrupowania posypała powołana przez niego kadra. Z powodu kontuzji z reprezentacji Polski na mecze Ligi Narodów wypadła spora grupa piłkarzy. Selekcjoner w trybie awaryjnym musiał znaleźć dla nich zastępców.

Grabara miał być numerem jeden

Pierwsza fatalna wiadomość napłynęła w sobotę. Na treningu Juventusu Turyn poważnej kontuzji doznał Kamil Grabara. Bramkarz doznał uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Ten uraz eliminuje go z gry na kilka miesięcy.

To spory problem dla selekcjonera naszej kadry nie tylko w kontekście najbliższych meczów. Wydaje się, że Urban właśnie 27-latku widział nowego podstawowego bramkarza reprezentacji Polski.

Urban w miejsce kontuzjowanego Grabary powołał do kadry Bartłomieja Drągowskiego. Bramkarz Widzewa Łódź na najbliższym zgrupowaniu kadry o bluzę z numerem jeden będzie rywalizował z Marcinem Bułką i Mateuszem Kochalskim.

Reguła zastąpił Benedyczka

Kolejnym piłkarzem, z którego usług nie będzie mógł skorzystać z usług jest Adrian Benedyczak. Piłkarz tureckiej Kasimpasy w meczu ligowym doznał złamania lewej kości łódeczkowatej. Jego miejsce w reprezentacji Polski zajął Marcel Reguła z Zagłębia Lubin.

Jak przekazał PZPN ze zgrupowaniu kadry wyeliminowany jest też Filip Rózga. Po badaniach okazało się, że 20-letni pomocnik Sturmu Graz ma na tyle poważne kłopoty zdrowotne, które uniemożliwiają mu grę w najbliższych meczach biało-czerwonych.

Na przełomie września i października podopieczni Urbana w ramach rozgrywek Ligi Narodów zagrają kolejno: z Bośnią i Hercegowiną w piątek w Warszawie, trzy dni później ze Szwecją w Sztokholmie, 2 października z Rumunią ponownie na stołecznym PGE Narodowym, a po kolejnych trzech dniach czeka ich rewanż na wyjeździe z Bośniakami w Zenicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKadra Urbana się sypie. Awaryjne powołania do reprezentacji Polski »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj