Dziennik.pl logo

Zinedine Zidane zaszokował reprezentanta Francji. "To robi wrażenie"

46 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zinedine Zidane zaszokował reprezentanta Francji. "To robi wrażenie"
Zinedine Zidane zaszokował reprezentanta Francji. "To robi wrażenie"/PAP/EPA
Zinedine Zidane jest jak wino. 54-letni selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Francji zaszokował swoich podopiecznych umiejętnościami podczas treningu. "W ogóle nie wyszedł z formy" - skomentował jego podopieczny Manu Kone.

Zidane nie wyszedł z formy

Zidane to m.in. mistrz świata i Europy, a także zdobywca Złotej Piłki w 1998 roku. Piłkarską karierę zakończył w 2006 roku, po przegranym finale mundialu z Włochami, w którym został ukarany czerwoną kartką. W ubiegłym tygodniu zadebiutował w roli selekcjonera "Trójkolorowych".

Podczas treningów zaszokowały mnie jego techniczne umiejętności. W ogóle nie wyszedł z formy. Zobaczenie tego osobiście robi nawet większe wrażenie, szczególnie biorąc pod uwagę jego wiek. Byłem bardzo mały, kiedy on kończył karierę, a jak teraz widzę, jaką techniką dysponuję, to jak niesamowity musiał być u szczytu kariery - powiedział Kone.

Zidane dał Kone więcej swobody

Pomocnik AS Roma dodał, że Zidane jest jedną ze światowych legend piłki nożnej, a występy pod jego wodzą to przyjemność. Pozwolił mi na więcej swobody w grze, a to dodało mi pewności siebie. Sam był pomocnikiem, więc słucham wszystkiego, co mówi. Wiele mogę się od niego nauczyć. Często doradza mi w kwestii ustawienia na boisku, daje mi bardziej odpowiedzialne zadania - wyliczał Kone.

W dwóch pierwszych kolejkach Ligi Narodów Francja odniosła zwycięstwa po 1:0 nad Belgią i Turcją i prowadzi w grupie A1. W piątek zmierzy się przed własną publicznością z Włochami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZinedine Zidane zaszokował reprezentanta Francji. "To robi wrażenie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj