Jagiellonia uratowała pozycję Polski. Grecja nowym rywalem
Polska utrzymała 11. miejsce w krajowym rankingu UEFA, gromadząc 45,525 punktu. Kluczowe okazało się czwartkowe zwycięstwo Jagiellonii Białystok, które pozwoliło wyprzedzić Czechy. Nasi południowi sąsiedzi mają obecnie 45,325 pkt i za sobą wyjątkowo nieudaną kolejkę europejskich pucharów.
Spośród czterech czeskich drużyn jedynie Sparta Praga zdołała wywalczyć remis w Lidze Europy. Pozostałe trzy zespoły przegrały swoje spotkania, co znacząco ograniczyło punktowy dorobek Czechów.
Największym wygranym kolejki okazała się jednak Grecja. Zwycięstwa Olympiakosu Pireus w Lidze Europy oraz Panathinaikosu Ateny w Lidze Konferencji pozwoliły jej awansować z 12. na 10. pozycję. Grecy zgromadzili już 45,812 pkt i wyprzedzają zarówno Polskę, jak i Czechy. Różnice między tymi trzema federacjami są minimalne, dlatego każde kolejne spotkanie może przynieść zmiany w klasyfikacji.
Liga Mistrzów coraz bliżej, ale zadanie będzie trudne
Dziesiąte miejsce w pięcioletnim rankingu UEFA ma szczególne znaczenie. Daje bowiem mistrzowi kraju gwarancję udziału w fazie ligowej Ligi Mistrzów, a tym samym dostęp do ogromnych pieniędzy i rywalizacji z najlepszymi drużynami Europy.
Polska rozpoczęła obecny sezon na 11. pozycji, a po zakończeniu kwalifikacji awansowała nawet na 10. lokatę. Utrzymanie jej do końca rozgrywek byłoby ogromnym sukcesem.
Szanse na taki scenariusz nie są jednak duże. W dalszej rywalizacji europejskiej pozostały jedynie Jagiellonia Białystok i Lech Poznań, a zdobywanie kolejnych punktów będzie wymagało regularnych zwycięstw i awansów do następnych rund.
Znacznie bezpieczniejsza wydaje się sytuacja Polski w kontekście drużyn znajdujących się za nią. Norwegia i Dania, zajmujące odpowiednio 13. i 14. miejsce, tracą do czołowej trójki walczącej o 10. lokatę blisko sześć punktów. Odrobienie tak dużego dystansu w jednym sezonie będzie bardzo trudne.
Historyczny postęp polskich klubów w Europie
Obecna pozycja Polski jest efektem znakomitych wyników osiąganych w ostatnich sezonach. Jeszcze dwa lata temu nasza federacja zajmowała dopiero 21. miejsce, a na zakończenie rozgrywek 2024/25 awansowała na 15. lokatę.
Ogromną rolę odegrały wówczas Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok, które dotarły do ćwierćfinałów Ligi Konferencji. Polska wywalczyła w tamtej edycji 11,750 pkt.
Jeszcze lepszy okazał się sezon 2025/26, zakończony historycznym wynikiem 15,750 pkt. Na ten dorobek złożyły się 32 zwycięstwa, 11 remisów oraz punkty bonusowe. Polska osiągnęła siódmy wynik w Europie, ustępując jedynie Anglii, Hiszpanii, Niemcom, Portugalii, Włochom i Francji. Był to rezultat ponad trzykrotnie lepszy od dorobku z sezonu 2021/22, wynoszącego zaledwie 4,625 pkt. W październiku 2025 roku, dzięki awansowi czterech polskich zespołów do fazy ligowej Ligi Konferencji, Polska przesunęła się na 12. miejsce i zakończyła sezon na tej pozycji.
Dwa polskie kluby z pewnym miejscem w fazie ligowej pucharów
Dzięki poprawie pozycji rankingowej polski futbol może liczyć na korzystniejsze zasady uczestnictwa w europejskich rozgrywkach. W sezonie 2027/28, co zostało już potwierdzone przez UEFA, Polska będzie miała zagwarantowane co najmniej dwa zespoły w fazie ligowej europejskich pucharów.
Mistrz Polski rozpocznie rywalizację od czwartej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Nawet w przypadku porażki będzie miał zapewniony udział w fazie ligowej Ligi Europy. Podobny mechanizm obejmie zdobywcę Pucharu Polski, który wystartuje od czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Jeśli nie zdoła awansować, trafi do fazy ligowej Ligi Konferencji. To ogromny krok naprzód w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat, kiedy polskie kluby musiały przechodzić długą drogę eliminacyjną, bez gwarancji występów w głównej części europejskich rozgrywek.
