Dziennik.pl logo

Filipiny mają swojego Haalanda. Stał się gwiazdą reprezentacji kraju

45 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Filipiny mają swojego Haalanda. Stał się gwiazdą reprezentacji kraju
Filipiny mają swojego Haalanda. Stał się gwiazdą reprezentacji kraju/PAP/EPA
Bjoern Martin Kristensen, napastnik KFUM Oslo, stał się gwiazdą... na Filipinach, gdzie w piłkarskiej reprezentacji tego kraju rozegrał już 20 meczów, strzelając 16 bramek. Nazywany jest filipińskim Erlingiem Haalandem.

24-letni piłkarz rozegrał jeden mecz w reprezentacji młodzieżowej Norwegii U-20. Później był pomijany przez trenerów, więc w 2024 roku zdecydował się grać dla Filipin. Umożliwiło mu to posiadanie podwójnego obywatelstwa, gdyż jest synem Norwega i Filipinki.

Kristensen gwiazdą swojej drugiej ojczyzny

16 bramek daje mu drugie miejsce w rankingu najlepszych strzelców reprezentacji z Azji. Numerem jeden jest były napastnik m.in. Chelsea Londyn Phil Younghusband, który strzelił 52 bramki. Uczynił to w trakcie 13 lat gry w reprezentacji (108 występów) w latach 2006-2019.

Jak obliczył kanał norweskiej telewizji NRK, jego skuteczność to 0,48 gola na mecz, natomiast Kristensena - 0,8. Ten chłopak z Oslo stał się gwiazdą swojej drugiej ojczyzny, lecz jest też znanym piłkarzem naszej ligi - stwierdzono.

Wygląda na to, że mam duże szanse, aby poprawić ten rekord, ponieważ gram w tej drużynie dopiero trzeci rok i dotychczas wystąpiłem dopiero w 20 meczach - powiedział stacji Kristensen.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z posiadania w drużynie reprezentanta kraju, chociaż nie Norwegii, a szkoda - powiedział Joergen Isnes, trener grającego w najwyższej lidze norweskiej KFUM.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBramkarz Chelsea opublikował zdjęcie ze szpitala. Przeszedł operację złamanej szczęki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj