Dziennik.pl logo

Haaland sprawił prezent bibliotece w Bryne. Podarował jej najdroższą książkę w Norwegii

43 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Haaland sprawił prezent bibliotece w Bryne. Podarował jej najdroższą książkę w Norwegii
Haaland sprawił prezent bibliotece w Bryne. Podarował jej najdroższą książkę w Norwegii/Shutterstock
Erling Haaland otrzymał nagrodę "przyjaciela roku" od stowarzyszenia norweskich bibliotek, instytucji istniejącej od 1913 roku. Napastnik Manchesteru City w marcu kupił najdroższą w historii swojej ojczyzny książkę i podarował ją bibliotece miasteczka Bryne, w którym się wychował.

Haaland za książkę zapłacił 120 tysięcy euro

Haaland za pierwsze drukowane norweskie wydanie "Sag Królewskich" islandzkiego historyka i kronikarza Snorri Sturlusona (1179-1241) z 1594 roku zapłacił 1,3 miliona koron, czyli 120 tysięcy euro.

Pod nieobecność piłkarza nagrodę odebrały dwie jego siostry, 12-letnia Norah i 14-letnia Sofie. Haaland przesłał podczas uroczystości wiadomość SMS, w której napisał: "Niech żyją biblioteki, pisarze, nauczyciele, szkoły i ich uczniowie oraz nauczyciele. Wszyscy razem wykonują ważną pracę zespołową".

Haaland zorganizował konkurs czytania dla uczniów

Haaland urodził się w Leeds, gdzie grał jego ojciec Alf-Inge, lecz rodzina wróciła do rodzinnego Bryne w prowincji Rogaland, gdzie spędził dzieciństwo i wczesną młodość i gdzie w lokalnym klubie Bryne FK rozpoczynał karierę.

Jestem bardzo przywiązany do tego miejsca i postanowiłem sprawić prezent lokalnej bibliotece, dla której kupiłem tę historyczną książkę. Sam nigdy dużo nie czytałem i bardzo żałuję, ponieważ dzisiaj zdaję sobie sprawę z tego jak jest to ważne w młodym wieku, kiedy rodzą się marzenia - powiedział piłkarz.

W tym roku szkolnym piłkarz zorganizował pod swoim patronatem konkurs czytania dla uczniów szkół podstawowych prowincji Rogaland. Zwycięska klasa zostanie zaproszona na jeden z meczów reprezentacji w Oslo, a koszt transportu zakwaterowania i biletów pokryje piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHaaland sprawił prezent bibliotece w Bryne. Podarował jej najdroższą książkę w Norwegii »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj