Dziennik.pl logo

Reprezentacja Polski zagra z Białorusią. PZPN tłumaczy, dlaczego nie będzie bojkotu

37 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Reprezentacja Polski zagra z Białorusią. PZPN tłumaczy, dlaczego nie będzie bojkotu
Reprezentacja Polski zagra z Białorusią. PZPN tłumaczy, dlaczego nie będzie bojkotu/East News
Bojkotu nie będzie. Piłkarska reprezentacja Polski kobiet zmierzy się w Lidze Narodów z Białorusią. Niedawno w przypadku kadry chłopców do lat 15 PZPN nie dopuszczał możliwości, by biało-czerwoni wyszli na boisko i zagrali zarówno z Rosją, jak i rodakami Alaksandra Łukaszenki. Skąd nagle zmiana stanowiska?

W październiku reprezentacja do lat 15 brała udział w World Cup & Festival w Baku. W fazie pucharowej turnieju nasi młodzi piłkarze mogli trafić na Rosję i Białoruś. Wtedy prezes PZPN zapowiedział, że jeśli do tego dojdzie, to Polska zbojkotuje takie pojedynki.

Nie ma podstaw do bojkotu meczu z Białorusią

Teraz temat bojkotu powrócił z powodu losowania kobiecej Ligi Narodów, w której seniorska reprezentacja Polski kobiet trafiła w Dywizji B na Białoruś - informuje serwis WP SportoweFakty.

Jak się okazuje w tym przypadku do żadnego bojkotu nie dojdzie. Biało-czerwone wyjdą na boisko i zagrają z Białorusią. Dlaczego? To są dwie różne sytuacje. Turniej chłopców do lat 15 był imprezą nieoficjalną, graną w różnych formatach, na przykład siedmiu na siedmiu. Nie miał on żadnych konsekwencji w kontekście miejsca w rankingu, budowania swojej pozycji, eliminacji i tak dalej. W przypadku żeńskiej drużyny, pamiętajmy: rosyjskie zespoły są wykluczone, ale białoruskie nie są. Skoro więc wylosowaliśmy Białorusinki, nie mamy za bardzo podstaw, żeby z nimi nie zagrać - tłumaczy na łamach WP SportoweFakty sekretarz generalny PZPN, Łukasz Wachowski.

Bojkot niezgodny z interesem reprezentacji Polski

Przy podejmowaniu decyzji liczył się też interes narodowej drużyny. Nasze panie chcą walczyć o awans do Dywizji A. Bojkot spotkania z Białorusią mocno by to utrudnił.

Nasz sztab trenerski powiedział, że brak meczu z Białorusią mógłby pogrzebać nasze szanse na awans. Zresztą, proszę zauważyć, że do tej pory żadna z pozostałych 53 federacji nie zadeklarowała, że nie zagra z Białorusinkami. Wiem, można się spierać, czy jesteśmy konsekwentni. Ale festiwal piłki dla chłopców, format zupełnie nowatorski, a poważne granie reprezentacji narodowej, gdzie mamy sponsorów, partnerów, a panie grają o konkretną stawkę, to są dwa światy. Gdyby nasza męska kadra wylosowała Białoruś, również musielibyśmy zagrać - zakończył Wachowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAleksander Kwaśniewski wie, jak rozwiązać problem w TK. Były prezydent proponuje okrągły stół »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj