Dziennik Gazeta Prawana logo

Beckham ma mistrzostwa z głowy

15 marca 2010, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz AC Milan i reprezentacji Anglii David Beckham prawdopodobnie nie wystąpi w tegorocznych mistrzostwach świata w RPA, które byłyby czwartymi w jego karierze. W niedzielę w meczu ligowym z Chievo Werona (1:0) doznał zerwania ścięgna Achillesa.

34-letni piłkarz zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji. Tuż po odniesieniu kontuzji, jeszcze na boisku, krzyczał, że ścięgno zostało zerwane. Po wizycie w szpitalu wrócił na krótko do szatni.

"Był załamany. Nie odzywał się praktycznie. Miał łzy w oczach" - przyznał kolega Anglika z Milanu, Ignazio Abate.

Według wiceprezesa mediolańskiego klubu Adriano Gallianiego, przerwa w grze Beckhama wyniesie pięć-sześć miesięcy. "Przytuliłem go jak syna, bo widziałem, że bardzo cierpi. Powiedziałem, że jeśli będzie tylko chciał, w Milanie jest miejsce dla niego" - powiedział Galliani, nawiązując do faktu, że angielski piłkarz jest wypożyczony do włoskiej drużyny z Los Angeles Galaxy.

W poniedziałek w południe Beckham poleci do Finlandii na konsultacje u chirurga Sakariego Oravy. Być może w Helsinkach przejdzie operację. Ten lekarz nie daje piłkarzowi wielkich szans na udział w mundialu.

"W takich przypadkach leczenie trwa około trzech miesięcy, więc w połowie czerwca David mógłby wznowić treningi, ale na boisku pojawiłby się najwcześniej miesiąc później" - przyznał Orava.

Beckham wrócił do Włoch, by zwiększyć swoje szanse na miejsce w kadrze na mistrzostwa świata, które rozpoczną się 11 czerwca.

"Poczekajmy na ostateczną diagnozę, ale wiem, że sprawy nie wyglądają dobrze. W niedzielę późnym wieczorem rozmawiałem z Davidem. Ma moje pełne wsparcie i współczucie. Wiem, jak ciężko pracował, by pojechać na czwarty w karierze mundial. Jego nieobecność byłaby wielką stratą dla drużyny" - powiedział selekcjoner Anglików Fabio Capello.

Beckham, były gwiazdor Manchesteru United i Realu Madryt, rozegrał w angielskiej drużynie narodowej 115 spotkań. Więcej ma w dorobku tylko bramkarz Peter Schilton. Obaj plus Bobby Moore wystąpili w trzech turniejach finałowych mistrzostw świata.

W reprezentacji debiutował 1 września 1996 roku w wygranym 3:0 meczu z Mołdawią. Po raz ostatni wystąpił 14 października ubiegłego roku w spotkaniu z Białorusią zakończonym identycznym wynikiem. Zdobył łącznie 17 goli. Z nim w składzie Anglia wygrała 68 razy, 26-krotnie zremisowała i doznała 21 porażek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj