Nie zdążył się jeszcze zadomowić w Los Angeles, a już chce wracać do Anglii. David Beckham myśli o wypożyczeniu do jednego z brytyjskich klubów. Gwiazdor ma dość przegrywania w barwach Galaxy. Jego koledzy z drużyny nie dorastają mu do pięt, a Anglik sam meczu nie wygra. Nawet w słabej lidze MLS.
Na wypożyczeniu "Becksa" skorzystałyby obie strony. Na pewno polepszyłaby się sytuacja finansowa Los Angeles Galaxy, który ma zapłacić piłkarzowi 248 milionów dolarów za cały kontrakt.
Przeprowadzka do Stanów Zjednoczonych była największym marzeniem żony Beckhama, Victorii. Jednak odkąd David spędzał więcej czasu w domu (miał kontuzję) i marudził, "Posh" przestało się to podobać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl