Dziennik Gazeta Prawana logo

Znalazły się stroje naszych piłkarzy

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Odetchnęli z ulgą. Nasi piłkarze mają już w czym grać i trenować. Zagubione stroje Polaków dotarły do Helsinek. Wcześniej skrzynie ze sprzętem biało-czerwonych utknęły na lotnisku we Frankfurcie. Jednak niemiecka obsługa portu zadziała szybko i wysłała spodenki, koszulki i buty następnym samolotem do Finlandii.

Nie wiadomo, dlaczego sprzęt naszej kadry został na lotnisku w Niemczech. Może przez błąd obsługi naziemnej, która nie zapakowała skrzyń do samolotu. Może przez rocznicę zamachów z 11 września i ostrzeżenie przed możliwością ataku terrorystycznego.

Nieważne. Wychodziło na to, że na 24 godziny przed ważnym meczem z Finlandią nasi piłkarze nie mieli w czym grać. Spodenki, koszulki, buty, a nawet lekarstwa zostały we Frankfurcie.

Na szczęście Niemcy zadziałali szybko. Już po paru godzinach dosłali skrzynie ze sprzętem polskich piłkarzy do Finlandii. W ten sposób biało-czerwoni mają już w czym grać. Jutro podopieczni Leo Beenhakkera zmierzą się w Helsinkach z gospodarzami (godz. 18.00).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj