Byle tylko się nie przemęczyli. Trener Leo Beenhakker przygotował na czwartek swoim podopiecznym lekki trening. Piłkarze ćwiczyli odbiór piłki rywalom, co bardzo się przyda w sobotnim meczu z Kazachstanem w eliminacjach do Euro 2008 (godz. 20.30). Po południu drużyna będzie miała wolne - dowiedział się dziennik.pl.
Leo Beenhakker spodziewa się, że w sobotnim meczu Kazachowie będą się rozpaczliwie bronili. Dlatego najważniejsze będzie jak najszybsze odbieranie im piłki. I to właśnie polscy piłkarze ćwiczyli podczas czwartkowego treningu.
Pozostała część dnia nie będzie zbyt męcząca. Przed obiadem biało-czerwoni będą mieli wolne. Po posiłku również będą mieli czas wolny. O godzinie 20.00 zjedzą kolację, a o 23.00 będą już leżeli w łóżkach.
W piątek reprezentacja przyleci do Warszawy. W luksusowym hotelu Sheraton będzie czekała na sobotni mecz z Kazachstanem (godz. 20.30). Jeżeli wygrają, to będą już o krok od pierwszego w historii naszego futbolu awansu do piłkarskich mistrzostw Europy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|