Dziennik Gazeta Prawana logo

Kazachowie potrafią sprawiać niespodzianki

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kto wygra dzisiejszy mecz? - to pytanie retoryczne. Kibice raczej zastanawiają się, ile goli Polacy strzelą rywalom. Kazachowie to przecież futbolowi słabeusze. Jednak nie można zlekceważyć przeciwnika. Trzeba zagrać z pełną ambicją i zaangażowaniem. Bo gracze Arno Pijpersa sprawili już w tych eliminacjach kilka niespodzianek.
Reprezentacja Kazachstanu zajmuje w rankingu FIFA 120. pozycję. Traci parę punktów do Rwandy czy Kenii. Po piętach depczą graczom z Ałmatów kopacze z Malawi, Wysp Salomona i Nowej Kaledonii. Piłkarsko nasi rywale prezentują poziom polskiego czwartoligowca.

Może dlatego do spotkania z Kazachami tak wiele zespołów podchodzi bez należytej koncentracji. W Ałmacie punkty podczas obecnych eliminacji traciły już Belgia i Finlandia. Ta pierwsza nawet przegrała, stając się pośmiewiskiem całej Europy. Czy Kazachowie to zatem tylko i wyłącznie zespół własnego boiska?

Otóż nie. Dzielni piłkarze Arno Pijpersa potrafili wprawić w osłupienie ekspertów, remisując bezbramkowo w Belgii. Dlatego biało-czerwoni nie mogą dziś myśleć o 104 miejscach w rankingu, które dzielą oba zespoły. Trzeba walczyć do ostatniego gwizdka sędziego. Żeby po spotkaniu Leo Beenhakker nie musiał tłumaczyć z kompromitacji.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj