Tego na pewno nie przewidział. Gdy David Beckham wyjeżdżał do USA, chciał podbić serca fanów za oceanem. Ale piękny sen skończył się szybko. Anglik przez kontuzję stracił prawie cały sezon i nie zyskał uznania w oczach władz ligi. "Becksa" zabrakło wśród nominowanych do nagrody dla najlepszego piłkarza w Stanach Zjednoczonych.
Teoretycznie Beckham mógłby wygrać w trzech kategoriach. Ale zabrakło Anglika wśród nominowanych graczy zarówno do nagrody Piłkarza Roku, Transferu Roku, jak i Fair Play. W ten sposób David nie zdobędzie żadnego z wyróżnień dla zawodników ligi amerykańskiej.
A skoro już mowa o potencjalnych wygranych, to największe szanse na zdobycie statuetki dla "Najbardziej Cenionego Gracza" ma Cuauhtemoc Blanco z drużyny Chicago Fire. W kategorii "Nowo przybyłych" powinien wygrać Juan Pablo Angel z New York Red Bull, a "Fair Play" - kolega z zespołu Beckhama Los Angeles Galaxy Cobi Jones.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane