Podczas gdy nasi reprezentanci wylewają hektolitry potu na treningach, inne drużyny mają chwilę na oddech. Kilka dni temu Niemcy grali na zajęciach w kosza, teraz Czesi poszli sobie wraz z trenerem rozegrać partyjkę w... golfa.
Ale laba się wkrótce skończy, bo już 7 czerwca Czesi zagrają na Euro ze Szwajcarią. A problemów kadra naszych sąsiadów ma sporo.
Największym jest kontuzja dotychczasowego kapitana reprezentacji Czech, Tomasa Rosickiego, która wykluczyła go z udziału w mistrzostwach. Jest tak źle, że bramkarz Petr Cech nawołuje Pavla Nedveda do powrotu do kadry - wytropiły ciacha.net.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|