Można zrozumieć oburzenie angielskiego piłkarza, który siedzi w restauracji z żoną, a żądni dobrych ujęć fotoreporterzy nie dają mu spokoju. Jednak Wayne Rooney nie poprzestał na zawróceniu uwagi natrętnym paparazzi - po prostu opluł jednego z nich.
Zawodnik Manchesteru United i reprezentacji Anglii został już przesłuchany przez londyńską policję. Nie został aresztowany, ale "sprawa jest w toku". - podaje portal manusite.pl.
Rooney spędzał czas ze swoją świeża poślubioną żoną Coleen w restauracji niedaleko Oxford Street we wtorkowy wieczór. Jednak zgłoszenie na policję wpłynęło dopiero następnego dnia, koło południa.
Rzecznik piłkarza krótko skomentował całe zajście: "Wayne został przesłuchany przez policję w związku z drobnym wykroczeniem. Rooney w pełni współpracował z funkcjonariuszami, aby szybko wyjaśnić tą sprawę".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|