Cała Anglia śmieje się z gwiazdora Manchesteru United Wayne'a Rooneya. A wszystko przez to, że napastnik "Czerwonych Diabłów" nie jest zbyt bystrym kierowcą. Podczas wizyty na stacji benzynowej Rooney zatankował bak do pełna. Problem w tym, że benzyną, a nie olejem napędowym, a tego jego diesel nie zniósł.
>>>Zobacz, jak Rooney opluł dziennikarza
Rooney postanowił zabrać w podróż swoją żonę. Wsiedli w nowego Ranger Rovera Sport V8 i ruszyli w trasę. Wkrótce okazało się, że piłkarz musi uzupełnić bak w swoim pojeździe.
Rooney zjechał na stację w pobliżu Cheshire i wypełnił bak swojego cacka do pełna benzyną.
Kilka kilometrów później pojazd odmówił posłuszeństwa. Wszystko dlatego, że Rooney zamiast oleju napędowego wlał do diesla benzynę - czytamy w "Bildzie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|