Dziennik Gazeta Prawana logo

Rooney zbłaźnił się jako kierowca

25 września 2008, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cała Anglia śmieje się z gwiazdora Manchesteru United Wayne'a Rooneya. A wszystko przez to, że napastnik "Czerwonych Diabłów" nie jest zbyt bystrym kierowcą. Podczas wizyty na stacji benzynowej Rooney zatankował bak do pełna. Problem w tym, że benzyną, a nie olejem napędowym, a tego jego diesel nie zniósł.

>>>Zobacz, jak Rooney opluł dziennikarza

Rooney postanowił zabrać w podróż swoją żonę. Wsiedli w nowego Ranger Rovera Sport V8 i ruszyli w trasę. Wkrótce okazało się, że piłkarz musi uzupełnić bak w swoim pojeździe.

Rooney zjechał na stację w pobliżu Cheshire i wypełnił bak swojego cacka do pełna benzyną.

Kilka kilometrów później pojazd odmówił posłuszeństwa. Wszystko dlatego, że Rooney zamiast oleju napędowego wlał do diesla benzynę - czytamy w "Bildzie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj