Wayne Rooney ostatnio jest w naprawdę świetnej formie, a do tego trzyma swój temperament na wodzy. A przynajmniej trzymał do wczoraj. Podczas meczu Ligi Mistrzów z Aalborgiem, znany z brutalnych zagrań piłkarz Manchesteru po prostu zdeptał rywala. Zresztą zobacz sam.
Gwiazdor Manchesteru podczas nic już nie znaczącego meczu Ligi Mistrzów, naskoczył pomocnikowi gości, Kasperowi Risgardowi na klatkę piersiową. "On skakał po mojej klatce! Nie rozumiem, dlaczego nie otrzymał czerwonej kartki! Przeprosił mnie, więc nie chowam żalu. Ale to nie był jedyny faul Rooneya podczas tego meczu" - powiedział faulowany zawodnik.
>>>Zobacz jak Rooney depcze rywala
Sytuacja ta jednak umknęła uwadze francuskiemu sędziemu Laurentowi Duhamelowi, który nie odgwizdał nawet faulu. Władze UEFA już zapowiedziały wszczęcie śledztwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|