Brazylijski piłkarz Dani Alves od nowego sezonu będzie zawodnikiem Barcelony. Kataloński klub zapłacił za niego FC Sevilli około trzydziestu milionów euro. O dziwo, podczas prezentacji to właśnie swojemu byłem klubowi poświęcił więcej czasu. "Jestem tym, kim jestem dzięki Sevilli" - mówił wzruszony.
Barcelona sidła na Brazylijczyka zastawiła już dwa lata temu. Wtedy 25-letni obrońca jeszcze odmówił, ale gdy klub z Katalonii ponowił ofertę, nie wahał się ani chwili. "Jeśli tak wielki klub znowu cię chce, to już nie można się oprzeć" - przyznał Alves.
Alves podpisał z Barceloną czteroletni kontrakt. Znajduje się w nim klauzula na temat kwoty, za jaką może odejść to innego klubu - wynosi 90 mln euro.
Obrońca Sevilli jest czwartym letnim nabytkiem Barcelony.Wcześniej kontrakty podpisali Gerard Pique, Urugwajczyk MartinCaceres oraz reprezentant Mali Seydou Keita.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|