Leo Beenhakker chyba wreszcie przejrzał na oczy. Jak donosi "Przegląd Sportowy", selekcjoner reprezentacji Polski na towarzyski mecz z Ukrainą powołał Ireneusza Jelenia. Napastnik francuskiego Auxerre ostatni raz z orzełkiem na piersi grał półtora roku temu.
Po mundialu w Niemczech, na którym Jeleń był jednym z naszych najlepszych piłkarzy (jeżeli nie najlepszym), wydawało się, że przez długie lata będzie podporą reprezentacji. Niestety, innego zdania był Leo Beenhakker. Holender bardzo niechętnie dawał szansę Jeleniowi. Na domiar złego były napastnik Wisły Płock znaczną część ubiegłego sezonu zmagał się z kontuzją kolana i o wyjeździe na Euro mógł zapomnieć.
Na szczęście teraz droga do kadry znów stoi dla niego otworem. Jeleń, a także jego klubowy kolega z Auxerre Dariusz Dudka zostali powołani na towarzyski mecz z Ukrainą. Spotkanie odbędzie się 20 sierpnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|