Dziennik Gazeta Prawana logo

W Austrii nie ma Euro-gorączki

5 czerwca 2008, 21:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Czy Austriacy naprawdę nie potrafią się cieszyć z tego, że odbywają się u nich finały mistrzostw Europy? Na razie na to wygląda. Życie płynie tam powolnym, utartym rytmem i jedynie w Wiedniu, wokół stadionu widać, że za kilka dni odbędzie się w tym mieście wielka piłkarska impreza.

Obcokrajowcy nie zapomną jednak o Euro. Wbrew przyzwyczajeniu poddawać się bowiem muszą teraz kontroli paszportowej. O imprezie przypomną im także flagi, zawieszone na wiedeńskich latarniach. Coraz więcej kierowców przypina też do swoich samochodów flagi narodowe - nie tylko Austrii, lecz także Turcji, Chorwacji czy Grecji.

Wokół stadionu na Praterze trwają ostatnie prace porządkowe. Kibiców może już przyjąć tzw. "strefa kibica" mieszcząca się w okolicach ratusza. Tam właśnie będzie można śledzić mecze na telebimach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj