Chorwaci pokazali, że potrafią wygrać najmniejszym nakładem sił" - uważa Jan Tomaszewski. W rozmowie z dziennikiem.pl przyznał, że o ile Austriacy są do ogrania, to Chorwaci nadal są niespodzianką i dopiero po meczu z Niemcami będzie można ocenić ich możliwości.
"W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli Chorwaci. Karny był niesprawiedliwy i ustawił cały mecz" - uważa legendarny bramkarz reprezentacji Polski. W drugiej połowie to Austriacy mieli więcej sytuacji. "Ale co z tego, że mieli sytuacje, skoro same sytuacje nie wygrywają meczu?" - pyta retorycznie.
Jan Tomaszewski nie chciał oceniać jeszcze naszych szans z wstarciu z Chorwatami, którzy kontorolowali całe dzisiejsze spotkanie, natomiast przyznał, że Austriacy z całą pewnością są do ogrania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|