Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoskiego piłkarza uratowała policja

16 czerwca 2008, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niewiele brakowało, by pomocnik reprezentacji Włoch Simone Perrotta pożegnał się z mistrzostwami Europy. Taką konsekwencję miałoby zapewne spóźnienie się piłkarza na wieczorną, niedzielną odprawę zespołu, ale na wysokości zadania stanęła... wiedeńska policja.

Włosi, którzy we wtorek zagrają z Francją o być albo nie być na mistrzostwach Europy, dostali wolną niedzielę. Wszyscy piłkarze mieli się stawić w stolicy Austrii w umówionym miejscu o godzinie 23 i odjechać autokarem do bazy treningowej w Baden pod Wiedniem. Perrotta wieczór spędził z żoną i spóźnił się na miejsce zbiórki. Autokar odjechał bez pomocnika AS Romy.

Zdenerwowanemu Włochowi pomogli wiedeńscy policjanci, którzy policyjnym samochodem odwieźli Perrottę do bazy docierając do Baden równocześnie z autokarem wiozącym całą drużynę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj