Kto by pomyślał, że zawodnik ze złamanym żebrem może być do dyspozycji trenera kilka dni później? Niemcy robią wszystko, by zagrać dziś w półfinale z Turcją w najsilniejszym składzie. W cudowny sposób chcą postawić na nogi połamanego Torstena Fringsa. Pomocnik reprezentacji Niemiec zagra w specjalnym pancerzu, zamówionym w centrum lotów kosmicznych!
Loew chyba bardzo boi się Turków, skoro zdecydował się na ryzyko wystawienia na boisko piłkarza z połamanymi żebrami. Frings jest Niemcom niezbędny. Specjalnie dla zawodnika Werderu Brema niemiecki sztab sprowadził nietypowy pancerz.
Skąd pochodzi dziwne urządzenie - pozostaje najpilniej strzeżoną tajemnicą. Wróble ćwierkają jednak, że kubrak dla Fringsa został zamówiony przez Niemców w centrum lotów kosmicznych we Francji - pisze "Przegląd Sportowy". Czy dzięki temu zobaczymy dziś w wykonaniu Niemców kosmiczny futbol?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|