Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz uciekł przed mafią do Polski

26 czerwca 2008, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Vuk Sotirović ze Śląska Wrocław przyjechał do Polski, bo w ojczyźnie dzień w dzień ogarniał go strach. "W moim kraju rządzi mafia" - mówi smutny piłkarz, do którego przylgnęła już łatka rozrabiaki i awanturnika. "A ja jestem taki spokojny i dlatego uciekłem z Serbii" - prostuje Sotirović.

Piłkarz Śląska występował wcześniej w Jagiellonii Białystok. Dał się poznać jako rozrywkowy człowiek. Przynajmniej w opinii kolegów z zespołu, kibiców i mediów. Sotirović zarzeka się jednak, że to nieprawda.

"Jestem jednak spokojnym człowiekiem, z którego w Białymstoku zrobili imprezowicza" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" nowy napastnik Śląska Wrocław.

"Nie chodziłem do kasyna i we Wrocławiu też nie będę chodził. Będę strzelał gole dla Śląska i trenera Tarasiewicza" - zarzeka się Serb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj