Dziennik Gazeta Prawana logo

Kasperczak krytykuje decyzję Beenhakkera

3 września 2008, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Henryk Kasperczak lada dzień zostanie trenerem piłkarzy Górnika Zabrze, ale niechętnie rozmawia także o reprezentacji Polski. "Henry", bo taki pseudonim ma znany trener, krytykuje zawieszenie przez Leo Beenhakkera Artura Boruca, Radosława Majewskiego i Dariusza Dudki. "Szkoda tracić takich zawodników. Wystarczyło ukarać ich finansowo" - mówi.

Kasperczak nie ma jednak na razie ambicji, by zostać trenerem reprezentacji. "Wątpię, by Michał Listkiewicz mi to kiedyś zaproponował. Do czasu gdy będzie prezesem, nie spodziewam się przejęcia kadry" - mówi.

"Henry" nie wyrzuciłby z drużyny Boruca, Dudki i Majewskiego. "Wystarczyło ukarać ich finansowo i byłby spokój" - mówi.

Dziwi go także brak Ireneusza Jelenia, który zaczyna mieć silną pozycję w Auxerre. "Trudno zgadnąć, dlaczego nie ma Wichniarka. Nie wiem, czym się kieruje Leo Beenhakker, ale dla mnie coś jest nie tak" - dodaje na łamach "Gazety Krakowskiej" szkoleniowiec, który poprowadzi drużynę Górnika Zabrze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj