Nad drużyną FC Liverpool ciąży chyba jakaś klątwa. Jeszcze w czasach kiedy w Anglii bronił Jerzy Dudek, on i jego koledzy byli regularnie okradani. Wygląda na to, że ten niecny proceder trwa w najlepsze. Złodzieje włamali się tym razem do domu Robbie'go Keane'a.
Słynny piłkarz stracił cenną biżuterię. Złodziejaszkowie zaczekali, aż Keane wyjedzie na zgrupowanie reprezentacji Anglii i włamali się do jego apartamentu w centrum Liverpoolu.
To już szósty gwiazdor "The Reds" okradziony w ciągu ostatnich dwóch lat. Wcześniej swój dobytek tracili m.in. nasz Jerzy Dudek (obecnie Real Madryt), Steven Gerrard i Peter Crouch (Portsmouth).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|