>>>Descarga: Nie sprzedałem żadnego meczu

Reklama

Dochodzenie ma dotyczyć meczu z ostatniego sezonu drugiej ligi pomiędzy Malagą i Teneryfą. Gospodarze wygrali to spotkanie 2:1 i tym samym przypieczętowali swój awans do Primera Division. Dziennik "El Mundo" ujawnił, że grający wtedy w zespole z Teneryfy Jesuli otrzymał wynagrodzenie za pomoc w przegraniu meczu.

Druga sprawa dotyczy meczu Athletic Bilbao - Levante z sezonu 2006/2007. Baskowie wygrali 2:0, dzięki czemu uniknęli spadku do drugiej ligi.

Zamieszany w tę aferę jest m.in. piłkarz warszawskiej Legii Inaki Descarga, dawny kapitan Levante. W nagranej rozmowie telefonicznej, jaką ujawniła jedna z hiszpańskich stacji telewizyjnych piłkarz zdradził, że nie wszyscy zawodnicy z jego drużyny wiedzieli o ustawieniu meczu, jednak wszyscy chcieli otrzymać premię.

Zarząd Legii Warszawa zajął się tą sprawą i poprosił Descargę o złożenie wyjaśnień. Piłkarz utrzymuje, że jest niewinny. Legia czeka na reakcję hiszpańskich władz piłkarskich i państwowych.

>>>Hiszpan z Legii uniknie kary